Policjant zawsze na służbie
Nie ma tygodnia, by w policyjnych raportach nie znalazły się informacje o interweniujących poza służbą stróżach prawa z naszego garnizonu. Policjanci w swoim czasie wolnym rozpoznają, na przykład podczas zakupów, poszukiwanych listami gończymi, na drogach zatrzymują nietrzeźwych kierujących, podejmują pościgi za włamywaczami bądź złodziejami. Wczoraj funkcjonariusz z gliwickiej drogówki zatrzymał na ul. Toruńskiej kierowcę fiata seicento.
Około godziny 1.20 starszy posterunkowy Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Gliwicach, będący w czasie wolnym od służby, zainteresował się dziwnie jadącym fiatem seicento. Po pościgu zatrzymał 27-letniego kierowcę. Mężczyzna był pijany. Wezwani na miejsce policjanci zmierzyli gliwiczaninowi poziom alkoholu we krwi. Wynik to 2,7 promila. Postępowanie prowadzi Wydział Kryminalny KMP w Gliwicach.
W ubiegłym tygodniu policjant jednego z komisariatów, robiąc zakupy, rozpoznał mężczyznę ściganego listem gończym za kradzieże. Stróż prawa dyskretnie wezwał patrol, a sam zatrzymał 30-latka.
1 grudnia z kolei zatrzymania po służbie dokonał funkcjonariusz z II komisariatu. Będąc w sklepie, zauważył, jak dwaj młodzi mężczyźni kradną tusze do rzęs. Gdy zorientowali się, że ktoś ich zauważył, zaczęli uciekać. Policjant ścigał uciekinierów aż do jednej z klatek schodowych przy ul. Opolskiej. Jego koledzy, którzy przybyli na miejsce, przeszukali kamienicę oraz podwórze i zatrzymali sprawców w wieku 28 i 36 lat. Znaleziono przy nich siedem z dziesięciu skradzionych tuszów o łącznej wartości 500 złotych.