Nietrzeźwych za kółkiem różne przypadki
Tylko w ubiegły weekend policjanci z gliwickiego garnizonu wyeliminowali z dróg 12 nietrzeźwych kierowców. Wszystkim zabezpieczono prawa jazdy, o dalszych losach zatrzymanych będzie decydował sąd. W czasie zatrzymań pijanych użytkowników dróg, dochodzi do różnych sytuacji. Poniżej przykłady:
Tylko w ubiegły weekend policjanci z gliwickiego garnizonu wyeliminowali z dróg 12 nietrzeźwych kierowców. Wszystkim zabezpieczono prawa jazdy, o dalszych losach zatrzymanych będzie decydował sąd. W czasie zatrzymań pijanych użytkowników dróg, dochodzi do różnych sytuacji. Poniżej przykłady:
W piątkowy wieczór policyjni wywiadowcy (po cywilnemu) zatrzymali kierowcę fiata uno, który wydał się policjantom podejrzany. Okazało się, że 31-latek z Mysłowic jest mocno zanietrzeźwiony, we krwi miał ponad 2,2 promila. W trakcie czynności na miejscu zdarzenia, usiłował zmusić policjantów do zaniechania czynności, rzucił się na policjantów z pięściami. W trakcie obezwładniania naruszył ich nietykalność poprzez kopanie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Teraz czeka na proces karny, oprócz odpowiedzialności za kierowanie pod wpływem, grozi mu kara 3 lat za napaść na policjantów.
W sobotnią noc, tuż po godzinie 1:00, na ul. Żeromskiego w Gliwicach, policjanci z Sośnicy, zatrzymali 23-letniego mieszkańca Zabrza, kierującego mercedesem. Mężczyzna miał we krwi ponad 1 promil alkoholu. W trakcie czynności z zatrzymanym usiłował on przekupić policjantów usiłując wręczyć funkcjonariuszom kilkaset złotych. Gdy został pouczony o tym, że za takie zachowanie grozi mu kara kilku lat więzienia zareagował agresją słowna. Zabrzanin zaczął krzyczeć i znieważać funkcjonariuszy obelżywymi słowami. Również ten podejrzany trafił do policyjnego aresztu, w procesie karnym odpowie za kierowanie pod wpływem, za próbę wręczenia łapówki w zamian za odstąpienie od czynności służbowych grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.