WIADOMOŚCI

Podsumowanie weekendu – zatrzymania

Weekend w Gliwicach i powiecie gliwickim minął relatywnie spokojnie. Nie odnotowano żadnych incydentów związanych z WOŚP. Gliwiccy policjanci dbali o bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców. Obsłużono 298 wezwań na numer alarmowy. Spośród nich 31 zostało zakwalifikowanych jako pilne, czyli takie, które z uwagi na charakter – ochronę życia, zdrowia lub mienia osób – wymagały natychmiastowego przyjazdu patroli. Zatrzymano 12 osób na gorącym uczynku przestępstwa. To sprawcy: kradzieży z włamaniem, oszustwa, znieważenia ratownika medycznego, znieważenia policjantów, naruszenia nietykalności policjantów, przemocy domowej, prowadzenia pod wpływem alkoholu. Zatrzymano też 4 osoby poszukiwane oraz odnaleziono dwie nastolatki, których zaginięcie zgłosili opiekunowie.

Dla przykładu -  czasie weekendu zgłoszono dwa włamania. Jedno miało miejsce w Łabędach. Nieznany sprawca w godzinach popołudniowych wybił szybę w oknie pomieszczenia gospodarczego, wszedł do wnętrza domu i po przeszukaniu ukradł biżuterię, w postaci łańcuszków, kolczyków oraz czterech zegarków. Sprawę prowadzi Komisariat Policji IV w Gliwicach. W Sośnicowicach, przy ulicy Kasztanowej, nieznany sprawca włamał się do garażu, przeciął kłódkę, po czym ukradł komplet 4 kół letnich z felgami aluminiowymi (kolor czarny) o średnicy 15 cali.


Do policyjnego aresztu trafił włamywacz do sklepu osiedlowego, zatrzymany na gorącym uczynku przez policjantów z III komisariatu. Sprawca wybił szybę w drzwiach wejściowych i wszedł do wnętrza, skąd zabrał papierosy różnych marek. 65-latek trafił już do aresztu śledczego, był poszukiwany do odbycia kary. Teraz czeka na kolejny wyrok.


W Knurowie, z terenu posesji przy ulicy 1-go Maja, skradziono bramę żeliwną o wartości około 10 tysięcy złotych. Sprawcy musieli wiedzieć, że właściciel przebywa za granicą. Sprawę prowadzi knurowski komisariat.


Oczywiście, każda, choćby anonimowa, informacja mogąca pomóc w ustaleniu sprawców wyżej wymienionych przestępstw, jest bardzo pożądana.


Wśród zatrzymanych 5 osób kierujących po alkoholu, niechlubnym rekordzistą był 52-letni mieszkaniec Warszawy, zatrzymany na ulicy Okrężnej w Gliwicach, podczas prowadzenia Skody. W jego organizmie stwierdzono ponad 1,5 promila alkoholu.


Na wniosek policji, prokuratorzy objęli dozorami i nakazami opuszczenia mieszkań dwóch sprawców przemocy domowej.


Policjanci i prokuratorzy obsługiwali zgłoszenia zgonów. Takich sytuacji w czasie weekendu było dwie: jedna w mieszkaniu w Pyskowicach, druga na terenie parku w Wielowsi. W obu przypadkach wyjaśniane są przyczyny śmierci: w pierwszym przypadku chodziło o 60-latka, w drugim o 39-latka. W Wielowsi świadek powiadomił o grupie mężczyzn, najprawdopodobniej kompletnie pijanych, spośród których dwóch miało być nieprzytomnych. Patrol potwierdził ten fakt. Policjanci ocenili stan osób, i w przypadku jednego z nich przystąpiono do akcji resuscytacyjnej. Akcję ratowania przejęła od policjantów załoga karetki pogotowia. Niestety, mimo wysiłków ratowników nie udało się uratować życia 39-latka. Ze względu na stan upojenia alkoholowego, niskie temperatury i realne zagrożenie życia i zdrowia, policjanci zdecydowali o zatrzymaniu pozostałej trójki i przewiezieniu ich do PDOZ. Zwłoki zabezpieczono do dyspozycji prokuratury, trwa wyjaśnianie przyczyn i okoliczności śmierci.

 

  • Na zdjęciu gliwicki rynek widać ratusz i wiele osób w otoczeniu. W centrum zdjęcia trzyosobowy patrol policyjny.
Powrót na górę strony